Na giełdę – „główny parkiet” czy NewConnect?

Spółki poszukujące kapitału, prestiżu i korzyści marketingowych, często aspirują do debiutu giełdowego. Zarówno „główny parkiet” Giełdy, jak i NewConnect mogą zaspokoić ich potrzeby. Czy mogą dowolnie wybierać?

NewConnect to rynek adresowany do mniejszych, często dynamicznie rozwijających się spółek. Pełni on dla nich takie funkcje, jak rynek regulowany giełdy dla firm bardziej dojrzałych, większych. Obydwa ułatwiają pozyskanie kapitału na rozwój oraz zwiększenie wiarygodności spółki dzięki większej – w porównaniu ze spółkami niepublicznymi – transparentności. Generują też dodatkowe efekty PR i marketingowe, a także dają akcjonariuszom możliwość zwiększania i zmniejszania swojego zaangażowania kapitałowego.

Główny parkiet” Giełdy

Spółki zamierzające zadebiutować na rynku regulowanym Giełdy Papierów Wartościowych muszą przede wszystkim spełnić konkretny wymóg dotyczący ich wartości. Jest to poziom 15 mln euro lub 60 mln zł. „Ulgowo” traktowane są te podmioty, które decydują się przenieść swoje akcje z rynku NewConnect – w odniesieniu do nich wymagany poziom kapitalizacji jest o 20% niższy.

Dla kogo NewConnect?

Większość firm, z myślą o których został utworzony rynek NewConnect, można zaliczyć do przynajmniej jednej z grup:

  • firmy prowadzące działalność innowacyjną, ostatnio szczególnie w sektorach nowych technologii – najczęściej poszukują one finansowania realizacji perspektywicznych projektów biznesowych

  • dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwa z wysokim potencjałem wzrostu, nierzadko ze stosunkowo krótką historią działalności – zwykle są zainteresowane finansowaniem rozwoju i przyspieszeniem tempa wzrostu

  • podmioty mające stabilną pozycję na rynku i perspektywy dalszego dynamicznego rozwoju – ich celem często będzie ugruntowanie swojej przewagi konkurencyjnej.

NewConnect nie wymaga wysokiej kapitalizacji rynkowej, nie ma też trudnych do spełnienia wymogów formalnych. Spółka przede wszystkim powinna mieć przynajmniej 500 tys. zł kapitału własnego, oraz zbadane przynajmniej roczne sprawozdanie finansowe. Spółki wprowadzające swoje akcje na rynek NewConnect starają się pozyskać, najczęściej w ofercie prywatnej, kapitał rzędu kilku – kilkunastu milionów złotych.

Porównanie rynków

Rynek regulowany giełdy, czyli tzw. „główny parkiet”, jest nieco bardziej prestiżowy. Charakteryzuje się on przeciętnie większą płynnością, ułatwiającą zakup lub sprzedaż akcji spółki. Rynek NewConnect, na którym odbywa się obrót spółkami przeciętnie mniejszymi i o krótszej historii funkcjonowania, jest postrzegany jako nieco bardziej ryzykowny, płynność na poszczególnych akcjach często jest na niskim poziomie. Z tego powodu część inwestorów ogranicza inwestycje na tym rynku, preferując rynek regulowany giełdy.

Rynek regulowany wiąże się z większymi kosztami wprowadzenia akcji do obrotu. Wynika to z realiów tego procesu: przeprowadzenie publicznej oferty akcji, poprzedzone przygotowaniem i zatwierdzeniem prospektu emisyjnego, jest procesem bardziej skomplikowanym i czasochłonnym.

Docelowo lub krok po kroku

Część przedsiębiorstw traktuje rynek NewConnect jako etap przejściowy, wspomagający spółkę w jej rozwoju w drodze na bardziej prestiżowy rynek regulowany. Takie firmy po spełnieniu wymogów rynku regulowanego – przede wszystkim po osiągnięciu wymaganej kapitalizacji – będą podejmować starania o przejście na „główny parkiet” Giełdy.

Zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, rynki alternatywne zaspokajają ambicje części spółek. Nie aspirują one do przejścia na rynek regulowany, uznając, że ich potrzeby i wymagania w wystarczającym stopniu zaspokaja rynek alternatywny. Nie widzą zatem powodu ponoszenia wyższych kosztów i podejmowania dodatkowych, często wymagających i czasochłonnych działań.

Inwestorzy

Rynek NewConnect adresowany jest do spółek młodszych, mniejszych, o krótszej historii, a proces wprowadzenia spółki jest mniej wymagający i mniej kosztowny niż ma to miejsc na „dużym pakiecie”. Z inwestorami jest dokładnie odwrotnie. Wskazane jest, aby ci, którzy decydują się inwestować na rynku NewConnect, mieli większe doświadczenie, ponieważ ryzyko biznesowe jest tu wyższe. Dodatkowym utrudnieniem jest ograniczona płynność obrotu na dużej części spółek. Niezadowalająca płynność zdarza się oczywiście również na głównym parkiecie, ale tam jest to rzadsze.

Niska płynność obrotu akcjami na większości spółek notowanych na NewConnect sprawia, że jest to przede wszystkim rynek dla inwestorów nastawionych na dłuższą perspektywę czasową. Powinni oni bowiem liczyć się z tym, że w przypadku decyzji wycofania się z danej inwestycji realizacja może trwać dłużej. Sprzedawanie większej ilości akcji w krótkim czasie może negatywnie wpłynąć na kurs akcji. Z drugiej jednak strony większe ryzyko wiąże się z potencjalnie większym zyskiem, czyli bardziej ryzykowny rynek może przynosić większe profity. I rzeczywiście, można wskazać spółki tracące nawet ponad 90% swojej wartości rynkowej, ale zdecydowanie nie brakuje i takich, które z powodzeniem podwajają w ciągu roku kurs swoich akcji. Dla inwestorów nie brakuje zatem atrakcyjnych okazji.

POWRÓT